Wypróbowałem Green Barley Plus jako suplement wspomagający kontrolę wagi, ponieważ mój apetyt był chaotyczny i chciałem czegoś prostego, co pasowałoby do spacerów i lepszych lunchów. Główną rzeczą, której pragnąłem, było mniej chęci na przekąski w późnym popołudniu. Postrzegałem to jako dodatek do diety, a nie lek.
Moje opakowanie miało formę kapsułek w tubie, więc moja rutyna była prosta. Brałem dwie kapsułki dziennie przez większość dni, jedną na śniadanie i jedną przy kolacji, i utrzymywałem to przez nieco ponad sześć tygodni. W weekendy czasami brałem obie przy brunchu, ponieważ moje poranki były chaotyczne, a także starałem się pić pełną szklankę wody z każdą dawką.
Jak to się czuło w pierwszych tygodniach
Pierwszy tydzień był spokojny pod względem wagi. Nie poczułem nagłego wzrostu energii ani dramatycznego zmniejszenia apetytu. Pierwszą zmianą, którą zauważyłem, była moja trawienie. Po trzecim lub czwartym dniu mój brzuch wydawał się bardziej aktywny, moje stolce były miększe, a pojawiło się lekkie ciśnienie gazów, które nie było bolesne, ale było zauważalne.
Dostosowałem czas przyjmowania z tego powodu. Branie wieczornej kapsułki z jedzeniem działało lepiej dla mnie niż po posiłku. Nauczyłem się też jednej małej rzeczy w trudny sposób: jeśli brałem poranną kapsułkę, a potem od razu piłem kawę, miałem lekko kwaśny posmak. Czekanie około dziesięciu minut wydawało się to unikać. Kiedy otworzyłem tubę, poczułem też ten delikatny zielony, roślinny zapach, który sprawia, że czujesz się, jakbyś miał być bardzo zdrowy.
W drugim tygodniu zacząłem zauważać to, na co liczyłem. Przeszukiwanie szafki o 16:00 ustało. Wciąż chciałem czegoś słodkiego lub słonego, ale czułem to bardziej jako normalny głód niż niepokojącą chęć na przekąski, ponieważ byłem zmęczony. Nie przestałem nagle chcieć jedzenia. Po prostu łatwiej było wybrać jogurt lub jabłko i przejść dalej.
Trzeci tydzień był dla mnie najlepszym okresem. Czułem się mniej wzdęty po lunchu, szczególnie po cięższych posiłkach węglowodanowych, takich jak kanapka i frytki. Moja energia po południu również wydawała się nieco stabilniejsza, nie była pobudzona, po prostu mniej męcząca. Nie mogę powiedzieć, że Green Barley Plus zrobił to wszystko sam, ponieważ piłem też więcej wody i chodziłem po lunchu dwa razy w tygodniu, ale czasowo pasowało to do tygodni, kiedy wydawało się, że osiada w moim systemie.
Chcę być szczery w kwestii wagi. Nie zauważyłem dramatycznego spadku. Moje dżinsy wydawały się nieco mniej ciasne około czwartego tygodnia, ale to było na tyle subtelne, że lepsza rutyna mogłaby to wyjaśnić. Jeśli ktoś oczekuje, że kapsułka spali tłuszcz, podczas gdy nic innego się nie zmienia, to nie była to moja doświadczenie wcale.
Zauważyłem też jeden mały efekt uboczny, który może nie być związany. Moja skóra wyglądała na nieco czystszą, głównie wokół podbródka, gdzie mam wypryski stresowe. To mogło być przypadkiem, lub mogły to być witaminy, które zawierają niektóre formuły. Nie kupiłbym tego dla skóry, ale zauważyłem to w lustrze.
Wady, które rzeczywiście odczułem
- Łagodne dyskomforty żołądkowe w pierwszym tygodniu, głównie uczucie gazów i ciśnienia.
- Miększe stolce na początku, które później się ustabilizowały.
- Kwaśny posmak, jeśli brałem to, a potem piłem kawę zbyt szybko.
- Delikatna kontrola apetytu zamiast silnego tłumienia.
- Brak rzeczywistego wpływu na moją wieczorną chęć na słodycze.
Przewróciłem też oczami na rozmowy o detoksykacji wokół takich produktów. To, co odczuwałem, bardziej przypominało lepsze trawienie i mniej wzdęć, a nie coś dramatycznego. Traktowałem to jako suplement, a nie jako leczenie czegokolwiek, i nadal bym tak robił.
Od strony składników, Green Barley Plus oparty jest na ekstrakcie z zielonego jęczmienia i często łączy się z takimi rzeczami jak Garcinia cambogia oraz witaminy i minerały. To ma znaczenie, ponieważ oznacza, że formuła może się różnić, więc przed zakupem jakiejkolwiek wersji dokładnie przeczytałbym etykietę. Jeśli wiesz, że Garcinia cambogia ci nie odpowiada, to jest coś, na co zwróciłbym uwagę.
Dla mnie, to pasuje do kogoś, kto już ma przyzwoitą podstawową rutynę i chce małego bodźca przy popołudniowym podjadaniu lub łagodnych wzdęciach. To bardziej przypominało wsparcie w zachowaniu niż rozwiązanie. Myślę, że mogłoby pasować do osób, które mają trudności z podjadaniem, gdy są zmęczone i chcą czegoś prostego, co można wkomponować w posiłki.
Pominięcie tego byłoby dobrym pomysłem, jeśli twój żołądek jest wrażliwy, ponieważ pierwszy tydzień może być irytujący. Ominąłbym to również, jeśli chcesz szybkiej, oczywistej utraty wagi z kapsułki, ponieważ tego nie doświadczyłem. Jeśli przyjmujesz regularne leki lub masz stan zdrowia, nadal sprawdziłbym listę składników z farmaceutą, ponieważ suplementy mogą wchodzić w interakcje, nawet gdy wyglądają na nieszkodliwe.
Czy kupiłbym to ponownie? Może, ale tylko jeśli również utrzymywałbym swoją dietę w miarę stabilną. Moje doświadczenie było takie, że Green Barley Plus dał mi skromny bodziec w kwestii chęci na przekąski i wzdęć, a nie transformację. Dziwne trawienie w pierwszym tygodniu było główną wadą, a korzyść była rzeczywista, ale łagodna. Mogę z tym żyć, ale tylko jeśli używam tego jako część większego planu.