Folisin to suplement diety w postaci kapsułek dla mężczyzn zmagających się z przerzedzaniem włosów i nadmiernym wypadaniem, którego nie chcą widzieć. Wypróbowałem go, gdy moja linia włosów zaczęła wyglądać mniej równo, a ja ciągle zauważałem włosy wokół odpływu prysznicowego. Najbardziej zależało mi na uspokojeniu codziennego wypadania.
Zażywałem Folisin przez sześć tygodni. Moja rutyna była prosta: jedna kapsułka z śniadaniem i pełna szklanka wody. Trzymałem opakowanie blisko płatków, ponieważ dwa razy zapomniałem o nim, gdy zostawiłem je w szafce w łazience, i szybko zrozumiałem, że najlepsza rutyna to ta związana z istniejącym nawykiem.
Kapsułki były wystarczająco łatwe do połknięcia. Gdy otworzyłem pojemnik, poczułem delikatny ziołowy zapach, a w kilka poranków zauważyłem lekko pieprzny posmak. Pasowało to do formuły, ponieważ zawiera ekstrakt z papryki cayenne, ekstrakt z owoców palmy sabal, ekstrakt z nasion dyni, ekstrakt z pędów grochu, kompleks witaminy E, kwas fosfatydowy, biotynę, cynk, selen i inne składniki roślinne. Podobało mi się, że opiera się na więcej niż tylko biotynie. Wydawało się, że jest skierowane do mężczyzn z stopniowym przerzedzaniem włosów, szczególnie w okolicy linii włosów lub czubka głowy, oraz wspiera zdrowie skóry głowy, cykl wzrostu włosów i normalną równowagę hormonalną.
Wszystko inne pozostawiłem bez zmian podczas jego stosowania. Nie zmieniłem szamponu, nie zacząłem masować skóry głowy ani nie zmieniłem diety w tym samym czasie. Chciałem zobaczyć, co suplement zrobi samodzielnie, co ułatwiło ocenę powolnego postępu, nawet jeśli nie było to ekscytujące.
Pierwszy tydzień nie przyniósł żadnych widocznych efektów. Moje włosy nadal wypadały w prysznicu, a ja zbyt często sprawdzałem przód linii włosów. Pod koniec drugiego tygodnia pomyślałem, że na mojej poduszce jest kilka włosów mniej, chociaż nie traktowałem tego jako twardego dowodu, ponieważ wypadanie zmienia się z dnia na dzień. W trzecim tygodniu odpływ prysznicowy wyglądał mniej alarmująco, co było pierwszą zmianą, którą mogłem opisać bez przesady.
W okolicach czwartego tygodnia moje włosy wydawały się nieco mniej płaskie po umyciu. Nie stały się nagle grubsze, ani nie wyhodowałem nowej linii włosów. Obszar przerzedzony na czubku głowy nie wypełnił się. To, co zauważyłem, było mniejsze: moje włosy wyglądały na nieco mniej rozwiane, więc łatwiej było je stylizować w zwykłe poranki. Miałem też mniej łamania włosów, gdy czesałem wilgotne włosy, chociaż nie mogę udawać, że to wszystko zasługa suplementu. Prawdopodobnie bardziej ostrożnie podchodziłem do włosów, gdy zacząłem zwracać na nie uwagę.
Wady były realne i byłbym nieuczciwy, gdybym je pominął. Oto, co mnie niepokoiło:
- Miałem łagodne ciepło w żołądku dwa razy, gdy zażyłem kapsułkę przed jedzeniem.
- Ziołowy zapach nie był przyjemny o poranku.
- Nie zauważyłem nowego wzrostu w okolicy skroni.
- Brak dawki w zajęte weekendy sprawiał, że rutyna wydawała się irytująca.
Zażywanie go w połowie śniadania rozwiązało problem ciepła w żołądku. Zapach i pieprzny posmak nie były dramatyczne, ale były obecne. Największym ograniczeniem był czas. Sześć tygodni to krótko w kontekście cyklu włosów, więc nigdy nie spodziewałem się dramatycznej zmiany przed i po. To, co otrzymałem, to skromna poprawa w wypadaniu i nieco lepiej wyglądająca fryzura w zwykłe dni.
Nie używałbym Folisin jako rozwiązania na każdą przyczynę wypadania włosów. Nie pomógł w przypadku stresu, snu, nagłych zmian zdrowotnych ani złej diety. Nie zastąpił również odpowiedniej oceny, jeśli wypadanie włosów było szybkie, plackowate, swędzące, bolesne lub towarzyszyły mu inne objawy. Suplementy mogą wspierać rutynę, ale nie wyjaśniają, dlaczego włosy wypadają.
Myślę, że nadaje się dla mężczyzn z stopniowym przerzedzaniem w okolicy linii włosów lub czubka głowy, którzy są gotowi dać suplementowi czas. Ma więcej sensu w kontekście wspierania istniejących włosów niż oczekiwanie, że łysina zniknie w miesiąc. Pominąłbym go, gdybym miał alergię na jakikolwiek składnik lub gdybym już zażywał leki, które mogłyby wchodzić w interakcje z ekstraktami ziołowymi. Byłbym również ostrożny w przypadku schorzeń związanych z hormonami lub regularnego leczenia i poprosiłbym o poradę medyczną przed jego dodaniem.
Czy kupiłbym to ponownie? Tak, rozważyłbym kolejną dłuższą kurację, ponieważ wydawało się, że nieco zmniejsza moje wypadanie i sprawia, że moje włosy wyglądają na mniej oklapnięte. Nie kupiłbym tego, oczekując, że przywróci cofającą się linię włosów lub zastąpi leczenie medyczne w przypadku ustalonego wypadania włosów. Moja szczera ocena jest prosta: Folisin dał mi skromną, stopniową poprawę, ale wymagał konsekwencji i realistycznych oczekiwań.