Wypróbowałam HerSolution jako codzienny suplement dla kobiet, które chcą wsparcia w zakresie pożądania seksualnego, podniecenia i suchości. Przechodziłam przez stresujący okres i chciałam, aby moje pożądanie wróciło bez przymusu.
Brałam go przez sześć tygodni i stosowałam rutynę dwa razy dziennie w sposób, który pasował do mojego dnia: jedna dawka przy śniadaniu i druga po kolacji. Jedzenie miało dla mnie znaczenie. Jeśli brałam go na pusty żołądek, odczuwałam ciepłe, kłujące uczucie na policzkach i klatce piersiowej przez około 15 minut.
Formuła, którą stosowałam, zawierała niacynę, ekstrakt z chmielu, Ginkgo biloba, Mucuna pruriens, Epimedium sagittatum, pieprz cayenne, melatoninę i DHEA. Nie spodziewałam się szybkiej ani dramatycznej zmiany, więc prowadziłam notatki co kilka dni zamiast polegać na pamięci.
Co zauważyłam z czasem
Pierwszy tydzień był spokojny, poza uczuciem rumienia. Nie poczułam nagle większego zainteresowania seksem i nie miałam dodatkowej energii. Jedna wieczorna dawka sprawiła, że poczułam się trochę senna, co pasowało do melatoniny, więc zaczęłam brać tę drugą dawkę wcześniej wieczorem.
W drugim tygodniu zauważyłam małą zmianę w tym, jak myślałam o intymności. Przestałam tak szybko odrzucać tę myśl, gdy byłam zmęczona. To było przydatne, nawet jeśli nie było to ogromne falowanie pożądania.
W trzecim tygodniu najwyraźniejszą różnicą było podniecenie, gdy już byłam w nastroju. Czułam się mniej sucha i potrzebowałam mniej czasu, aby zrelaksować się w seksie. Wrażenia wydawały się też nieco silniejsze. To było bardziej delikatne pchnięcie niż przełącznik, który został włączony.
Efekt nie był stały, co było jedną z największych rzeczy, które zauważyłam. Spokojny wieczór po przyzwoitym śnie był lepszy. Lękliwy dzień nadal był lękliwym dniem. HerSolution nie usunęło zmęczenia, stresu ani mentalnego obciążenia związanego z pracowitym tygodniem.
Miałam też dwa poranki z łagodnym bólem głowy około czwartego tygodnia. Nie mogę udowodnić, że to był suplement, ale czas sprawił, że zaczęłam mieć wątpliwości. Piłam więcej wody i upewniłam się, że jem przed jego zażyciem, a bóle głowy nie wróciły.
Co mi się podobało, a co mnie denerwowało
Pozytywy były realne, ale skromne. Czułam stopniowy wzrost podniecenia i komfortu, i doceniłam, że zmiany pojawiły się bez konieczności ich gonić.
Negatywy były również realne:
- Krótkie ciepłe, kłujące uczucie, jeśli brałam go bez jedzenia.
- Nieco senność, jeśli brałam wieczorną dawkę za późno.
- Dwa łagodne bóle głowy w pierwszym miesiącu.
- Codzienna rutyna, którą łatwo było zapomnieć dwa razy.
Brak dawki nie wydawał się powodować nic dramatycznego, ale przypomniał mi, że to nie była szybka naprawa na randkę. Wydawało się, że działa tylko wtedy, gdy brałam go regularnie.
Nie rozwiązało to również powodów, dla których moje pożądanie spadło w pierwszej kolejności. Gdy byłam przeciążona w pracy, pozbawiona snu lub zirytowana partnerem, suplement tego nie rozwiązał. Nadal potrzebowałam odpoczynku, mniej czasu przed ekranem w nocy i rzeczywistych rozmów.
Dla kogo myślę, że jest odpowiedni
Byłabym ostrożna z HerSolution, jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią, masz problem hormonalny lub bierzesz leki, które mogą wchodzić w interakcje z suplementami. Ponieważ zawiera DHEA i melatoninę, chciałabym, aby farmaceuta lub lekarz sprawdzili to najpierw w takich sytuacjach.
Dla mnie wydawało się najlepsze dla kogoś, czyje pożądanie stało się stłumione przez stres, zmęczenie lub rutynę, i kto był gotów dać mu kilka tygodni. Nie wybrałabym go, jeśli źle reagowałam na niacynę, nie lubiłam codziennych suplementów lub potrzebowałam czegoś bardziej niezawodnego niż łagodny, nierówny wzrost.
Kupiłabym go ponownie tylko w tej samej sytuacji, w której go używałam: niskie pożądanie, pewna suchość i gotowość na stopniowe zmiany. Nie spodziewałabym się, że naprawi trudny związek lub zastąpi pomoc medyczną w przypadku nagłej zmiany libido. Moje doświadczenie było małym, ale mile widzianym poprawieniem, z kilkoma irytującymi skutkami ubocznymi i bez cudów.